Gdańsk atrakcje imprezy zdjecia relacje o piłce nożnej

BROD2610

Strona główna Pomorska strefa walk Gdzie dwóch się kłóci… tam nie korzysta nikt!

Gdzie dwóch się kłóci… tam nie korzysta nikt!

polsie mma logo

Wszystko pędzi do przodu i idzie w dobrym kierunku. KSW planuje pięć gal, w tym tą w Wembley Arenie, rozwija się FEN, mniejsi planują galę, ale jest jedna postać, która bez szumu wokół siebie nie może przeżyć i chyba wszyscy wiedzą, o kim mowa.

Mirosław Okniński dla polskiego MMA zrobił dużo i robi to nadal, ale niepotrzebnie wprowadza zamęt i konflikty, na których naprawdę nie korzysta nikt. Wpisami na fanpage PLMMA typu: – UFC! UFC! UFC! UFC! – też niczego nie zdziała i nie zorganizuje debiutanckiej gali w Polsce, choć plotki o niej już krążą. Ataki na KSW są również podobnie śmieszne, co wyżej wymieniony wpis. Kto Sterydów Więcej (prześmiewczo) i tak robi najlepszą robotę dla naszego MMA, a PLMMA, która sięga już nawet po Marcina Najmana nie jest w stanie dorosnąć jej do pięt, pomimo iż w niedługim okresie wyprodukowała ponad 45 gal. No właśnie… poziom gal też rozczarowuje. Nie chodzi wcale o te, które są organizowane w mniejszych miastach, bez telewizji czy w ramach retransmisji, ale ostatni finał w Częstochowie „na żywo” krótko mówiąc nie zachwycił i gdyby nie walka Antoniego Chmielewskiego z Jonasem Billsteinem to reszta walk, na tzw. Wielki Finał była rozczarowująca. Według doniesień, nawet medialny Najman nie nabił oglądalności, która średnio wyniosła lekko ponad 6 tysięcy widzów.

No dobrze, ale skończmy z PLMMA, bo akurat wątków z nią związanych jest wiele. Kłopoty ma Orange Sport, które przez wiele lat robiło naprawdę dużo dobrej roboty w Polsce, od gal UFC po właśnie PLMMA czy inne wydarzenia sportów walki. Szkoda gdyby stacja znikła z rynku i to tylko tyle w tym temacie. Co w 2015 roku? Przede wszystkim emocje związane z Polakami w UFC. Joanna Jędrzejczyk już niedługo zawalczy o pas wagi słomkowej, Jan Błachowicz jest już doceniany, a być może niedługo pojawi się prawdziwa bomba, jaką będzie ogłoszenie debiutanckiej imprezy w Polsce i trzeba traktować już to poważnie. KSW idzie swoją drogą. Fajnie jeżeli w 2015 roku federacja sięgnie po nowe, obiecujące nazwiska w Polsce, m.in. Oskara Piechotę czy Alberta Odzimkowskiego.

Fajnie też, że kolejną galę Fight Exclusive Night będzie można zobaczyć już „na żywo” w Polsacie Sport. Tak, teraz mogę śmiało powiedzieć, że FEN to numer 2 w Polsce. Oprawa i walki są satysfakcjonujące, organizacja wypłacalna, to ważne. Ktoś powie, że to klon KSW? Poniekąd można się z tym zgodzić, ale skoro odnosi to sukces, to może warto przestać narzekać.

No i oczywiście nie mogę zapomnieć o także bombowej wiadomości, która 31 stycznia stanie się faktem. Absolute Championship Berkut 13 w płockiej Orlen Arenie. Ja osobiście cieszę się z tego, że Rosjanie wybrali Polskę, ale martwię się nieco o powodzenie tego eventu i wypełnienie hali. 11 walk, Odzimkowski, Biłas i Skibiński zachęcają mnie jednak do tego, by osobiście wybrać się w długą podróż do Płocka.

Waldek Ossowski - polskiemma.blog.pl

.



Web Tasarım Ajansı