Gdańsk atrakcje imprezy zdjecia relacje o piłce nożnej

BROD2610

Strona główna Relacje Getto i kobiety bez poczucia humoru - BFG dzień drugi

Getto i kobiety bez poczucia humoru - BFG dzień drugi

blog-forum-II-00

Prelekcje prelekcjami, wykłady wykładami, ale jakże znalazłszy się na jednym ze stadionów wybudowanych na okazję Euro 2012 nie rozegrać meczu? Kolejny dzień Blog Forum otwiera zatem rozgrywka tzw. piłki blożnej. Huczący po całej arenie głos spikera, błysk telebimu, rzut monetą i już - trochę prostej, acz zdrowej uciechy na pewno się przyda...

Bo potem zawodników czeka zimny prysznic - "Jesteśmy w getcie" - i nikogo nie dziwią słowa Artura Kurasińskiego. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i zobaczyć, że większość blogerów tapla się we własnym sosie, a reszta ma ich za nikogo więcej, jak zwykłych trolli internetowych. Internet przybiera na sile i to już chyba kwestia czasu kiedy zdominuje media tradycyjne. Dlatego bloger powinien wreszcie zająć odpowiednią w nim pozycję - nie sugerować się popularnością, odciąć od masowych środków przekazu i drążyć problemy na własną rękę. Bo to nie Doda zmienia świat, a mało znani ogółowi geniusze, jak Zygmunt Bauman czy inni mu podobni. Nic nie stoi na przeszkodzie by mogli nimi być też blogerzy, tylko spokojnie... bez porywania się od razu z motyką na słońce.

Takich refleksji jednak nigdy za wiele. Dobrze wyjść czasem poza swoją bańkę mydlaną, która ogranicza widzenie i spojrzeć na problem szerzej. Dobrze też zdystansować się na tyle, by móc się śmiać. Takich emocji na niedzielnym spotkaniu z pewnością dostarczyła Maria Czubaszek poruszając temat swojej, "rzekomej" kontrowersyjności. Sama w końcu była wielce zdziwiona - opowiada - nagłówkiem jednej z gazet, który brzmiał "Czubaszek pocięła się dla męża". Gdy w istocie, jak mówi, operacja plastyczna, której miał poddać się jej mąż nie mogła z przyczyn zdrowotnych dojść do skutku. Uznała zatem, że nic nie przeszkadza skorzystać z tego dobrodziejstwa jej samej. I już - skandal. Pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie także pani Dorota Zawadzka poruszająca temat tzw. dzieciowych blogów. Bo tak jak istnieją setki, jak nie tysiące blogów szafiarek, z których potajemnie śmieją się internauci, tak powstają też blogi matek o swoich dzieciach. Nie chcę generalizować i wrzucać ich wszystkich do jednego worka, ale chyba często możemy się zgodzić za panią Zawadzką, że "kobiety, które rodzą razem z łożyskiem wydalają poczucie humoru".

Ogrom zjawisk kulturowych w obrębie internetu i tam ulokowanych społeczności wciąż narasta. Sieć i nowe media rozszerzają się niczym przestrzeń galaktyczna od czasu Wielkiego Wybuchu, prawo Hubble’a i tu robi swoje. Mimo kolosalnego promieniowania wciąż niejednoznacznego charakteru owych nowych środków przekazu, ale i komunikacji na środowisko, w którym żyjemy mało kogo to rzeczywiście zajmuje. Jak opowiadał jeden z prelegentów - jadąc w taksówce kierowca właściwie nie mógł zrozumieć, co niby robią ci blogerzy i kim tak naprawdę są. Nie kojarzę żadnego innego wydarzenia na pomorzu, które by z takim rozmachem, humorem, ale i profesjonalizmem zgłębiało zagadnienie złożoności zjawisk w świecie wirtualnym, jak Blog Forum Gdańsk. Mam nadzieję, że to tylko moje niedouczenie.

Magdalena Czubaszek
fot.Magdalena Czubaszek

.




Web Tasarım Ajansı