Gdańsk atrakcje imprezy zdjecia relacje o piłce nożnej

BROD2610

Strona główna Relacje Wojt i Vreen - IKM Unplugged

Wojt i Vreen - IKM Unplugged

wojt-i-vreen-ikm-fot-jaroslaw-kowal-07"Kandibura", ostatnie tegoroczne wydawnictwo Nasiono Records, wywołało skrajnie różne reakcje wśród fanów kataogu trójmiejskiej wytwórni. W minioną niedzielę można było przekonać się jak Wojt i Vreen brzmią na żywo.

Porównanie z albumem było możliwe jedynie połowicznie, zespół wykonał akustyczne wersje swoich utworów (także te z wcześniejszego krążka "Dioptrie") oraz cover The Smashing Pumpkins. Brak gitary elektrycznej bardzo mocno wpłynął na brzmienie projektu, wręcz nadał mu całkowicie odmienną stylistkę. Nastrojowe solówki (jak np. te z albumowych "Human" czy "I've been alone") nie mają racji bytu gdy pod strunami zamiast przetworników straszy dziura. Brzmienie lo-fi, wzmianka o którym pojawia się w niemal każdym tekście o Wojcie i Vreenie, kryje się właśnie w elektrycznym minimalizmie 13 premierowych nagrań, nie oznacza to natomiast, że bez niego nie ma na czym "zawiesić ucha".

Wojt i Vreen bez prądu kojarzą się z innym akustycznym duetem - Kings of Convenience, oscylują między folkiem, popem, indie rockiem czy nawet muzyką harcerską. Niemal szepczący głos Wojtka Czarneckiego doskonale wpasowałby się między panów Erlenda Øye i Eirika Glambeka Bøe, wspólny język znaleźliby także z Mateuszem Kunickim (Vreenem) traktującym struny z tak dużą delikatnością, że trudno dostrzec moment zetknięcia się instrumentu z dłonią. Wojt i Vreen są jednak duetem wyłącznie z nazwy, na scenie wsparli ich Juliusz i Michał Piastowscy (gitara i gitara basowa) oraz perkusista ukrywający się pod pseudonimem Kapitan Thunderstick. Rozszerzone instrumentarium nagromadza kolejne skojarzenia, z np. freak-folkowymi Feathers czy Vetiver lub z ocierającym się o country Great Lake Swimmers. Podobnie jak na materiale studyjnym, także na żywo najwięcej "kontrowersji" wzbudza wokal. Sam sposób śpiewania jest bez zarzutu, barwa odznacza się od szarej masy, ale akcent nie pozostawia wątpliwości, że angielski nie jest językiem ojczystym Wojtka. Polski sposób wymowy przebija się zwłaszcza w "Tell me", ale czasem zanika niemal zupełnie (np. w "Sin").

Mimo że wydarzenie miało miejsce w centrum miasta (Instytut Kultury Miejskiej) to frekwencja nie dopisała. Może to przez pogodę, termin (niedzielny wieczór), koncert Marii Peszek w tym samym czasie... Niezależnie od tego jaka była przyczyna występ przypominał raczej otwartą dla publiczności próbę. Mniej więcej w połowie Wojtek zszedł ze sceny i usiadł pod ścianą po przeciwnej stronie, reszta zespołu od początku częściowo znajdowała się na podeście, częściowo na otaczających go krzesłach. Swojska atmosfera i nietypowy repertuar to czynniki wyróżniające niedzielny koncert od innych występów Wojt i Vreen, w styczniu zespół wróci na Długą, tym razem wystąpi "z prądem" w Teatrze w Oknie.

Jarosław Kowal
fot.Jarosław Kowal

.




http://www.xn--seocanavar-6ub.com/

http://www.xn--saekimimerkezi-hjb.web.tr/sac-nakledilmesi-sac-ekimi-hakkinda/

http://www.xn--burunestetii-nyb.web.tr/12-2/

https://twitter.com/estetik_int

https://plus.google.com/+EstetikInternationalcomtr/

https://plus.google.com/+BahadırBaykalDr/

Burun Estetigi Ameliyati istanbul Turkey - http://www.xn--burunestetiirevizyonu-j4c.web.tr/

Kurumsalseo.web.tr