Strona główna Show Biznes Dead to Me oficjalnie powraca w trzecim (i ostatnim) sezonie

Dead to Me oficjalnie powraca w trzecim (i ostatnim) sezonie

Minęły prawie dwa lata, odkąd widzowie otrzymali dawkę Dead to Me. Sezon drugi zakończył się z hukiem… a może bardziej pasuje tu katastrofa. Tak czy inaczej, była to katastrofa, gdy Steve Jamesa Marsdena wjeżdża w samochód Judy i Jen (granych przez Lindę Cardellini i Christinę Applegate, odpowiednio). Cut to black. Jak serial Netflixa nie mógłby powrócić po czymś takim?

W tym tygodniu Netflix ogłosił, że czarny jak smoła humorystyczny serial komediowy powraca w trzecim i ostatnim sezonie, opisując, co dzieje się, gdy Judy i Jen (a teraz także Steve) dokonują trzech ogromnych zbrodni. Mamy tu morderstwo męża Jen, które zapoczątkowało serial, morderstwo męża Judy, a teraz niechlujne potrącenie i ucieczkę, którego skutki nie zostały jeszcze ujawnione.

Czego powinniśmy się spodziewać po trzecim sezonie Dead to Me? Po pierwsze, trzeba oszacować straty. Wygląda na to, że ktoś musi pójść do więzienia, prawda? Oto wszystko, co wiemy o finałowym sezonie Dead to Me.

Czy Dead to Me Doczeka się trzeciego sezonu?

Po latach oczekiwania Netflix potwierdził, że Dead to Me doczeka się trzeciego i ostatniego sezonu, który będzie miał premierę jeszcze w tym roku. Nie podano oficjalnej daty, ale serial ma wyemitować swoje ostatnie odcinki po lecie. Netflix twierdzi, że pierwszy sezon w pierwszym tygodniu obejrzało aż 30 milionów widzów, co w dzisiejszych czasach jest oszałamiającą liczbą dla telewizji. Dla porównania, Gra o tron miała 18,4 miliona widzów podczas finału na żywo.

Ta zawartość została zaimportowana z serwisu YouTube. Te same treści można znaleźć w innym formacie lub uzyskać więcej informacji na ich stronie internetowej.

Ostatni sezon będzie miał prawdopodobnie 10 odcinków, tak jak dwa pierwsze sezony. Cardellini, Applegate i Marsden powrócą, by ponownie wcielić się w swoje role (chyba, że dwie pierwsze postacie Marsdena mają trzeciego brata, w takim przypadku, dajcie spokój).

Dokąd zmierza sezon trzeci?

Ponownie, jeśli nie skończyłeś sezonu drugiego, to tutaj porzuć statek.

Po wypadku samochodowym, ujawnieniu ciała i ukrytego listu, które przewijają się przez sezon drugi, jest mnóstwo materiału na trzeci sezon. Przede wszystkim Ben (czy James Marsden dostanie nagrodę Emmy, na którą zasługuje?), który zderzył się z samochodem Judy i Jen, pozostawia wiele otwartych pytań. Słyszeliśmy głos Jen po tym, jak została uderzona przez samochód Bena, ale świadomi ludzie już wcześniej odnosili śmiertelne obrażenia. Szybkie odejście Applegate’a może być tym rodzajem ożywczego wstrząsu, który trzeci sezon może wykorzystać do utrzymania serialu przy życiu.

Esquire

Prenumerata Esquire Magazine

Esquirehearstmags.com

Oprócz potencjalnej śmierci, pusta butelka po alkoholu Bena skłoniła go do opuszczenia miejsca zbrodni, co oznacza, że w najlepszym wypadku zostanie przyłapany na ucieczce z miejsca wypadku. Trzeci sezon, w którym punkt ciężkości zostanie przeniesiony na nową bliźniaczą postać Marsdena, mógłby być fascynującym posunięciem.

Poza tym ciało Steve’a powraca, by nas prześladować w ostatnich momentach finału. Jeśli jego ciało zostanie znalezione w miejscu, w którym Jen powiedziała detektywowi Perezowi, że je zakopała, czy policja będzie zmuszona ją aresztować? Pozostaje jeszcze kwestia listu, który Jen napisała do Charliego, a który ten znajduje w skrytce Judy z ziołami. Co on zrobi, gdy dowie się prawdy o wszystkim? A nad wszystkim czai się mroczna grecka mafia. Judy i Jen dość skutecznie powstrzymały ich lokalną działalność, a także wydały sporo pieniędzy, które zostawił Steve. Nie wydaje się, żeby była to organizacja, którą można tak beztrosko wykiwać. Więc tak, jest historia do opowiedzenia w trzecim sezonie.

Jakieś inne wieści?

W przypadku, gdy ostatni sezon cię denerwuje, wiadomość o ewentualnej premierze trzeciego sezonu Dead to Me przynosi dobre wieści dla twórczyni, Liz Feldman. Variety donosi, że showrunnerka ma nowy program, który Netflix zazielenił pod nazwą No Good Deed.

„No Good Deed” jest opisywany jako półgodzinna mroczna komedia, która śledzi losy trzech bardzo różnych rodzin ubiegających się o kupno tej samej willi w hiszpańskim stylu z lat 20. Jednak, jak przekonali się już sprzedający, czasami wymarzony dom może okazać się totalnym koszmarem.

Tak więc teraz pozostaje nam czekać na trzeci sezon, a także na kolejną odsłonę dzieła Feldmana. Ale oczywiście, zanim się w to zagłębicie, powinniście obejrzeć ponownie dwa pierwsze sezony Dead to Me. Dwa lata to szmat czasu, żeby zapamiętać tyle głupot.

Ta zawartość jest tworzona i utrzymywana przez osobę trzecią, a następnie importowana na tę stronę, aby ułatwić użytkownikom podawanie adresów e-mail. Więcej informacji na temat tej i podobnej zawartości można znaleźć na stronie piano.io

Najchętniej czytane

Pozostałe newsy