Strona główna Show Biznes Seks, kłamstwa i morderstwo na Mulholland Drive

Seks, kłamstwa i morderstwo na Mulholland Drive

Na rajskiej kanwie lata 1981 roku pojawiło się rozproszenie, skaza: zniknięcie dziewczyny wychodzącej z imprezy na obrzeżach Encino pod koniec lipca.

Na początku o zniknięciu donoszono bardzo niewiele i nikt z nas jej nie znał – mogła pozostać plotką lub tym, co później będzie znane jako miejski mit, teenage dziewczyna znika z imprezy i nigdy więcej jej nie widziano-ale wkrótce została połączona z dwoma innymi sprawami, jedną z lata 1980 roku i drugą ze stycznia 1981 roku, a po odkryciu ciała Julie Selwyn pod koniec września, ujawniono, że ofiary były do siebie podobne i istniały szczegóły dotyczące ich śmierci, które również je łączyły. W 1981 roku nikt nie wiedział, co się stało konkretnie do Julie Selwyn lub Katherine Latchford lub Sarah Johnson, lub że ta sama osoba lub osoby zabiły je – po prostu, że zostały uprowadzone i były zaginione przez dwa miesiące z ciałami Katherine i Sarah odkrytymi w odległych miejscach, wezwane przez to, co śledczy zakładali, że było zabójcą w fałszywym jękliwym drawl, który chciał wiedzieć, dlaczego dziewczyny, porzucone tygodnie wcześniej, nie zostały jeszcze odkryte – był to czekając na jego praca być podziwiany. Dopasowane okaleczenia, których doznały ofiary, nie zostały w pełni ujawnione prasie i minął prawie rok od odnalezienia ostatniej dziewczynki pod koniec 1981 roku, aż większość tych szczegółów została ostatecznie poznana – w świecie przedcyfrowym tajemnice były łatwiejsze do utrzymania; w rzeczywistości tajemnice były normą w świecie przedcyfrowym. Zanim dokonano jakiegokolwiek potwierdzenia, istniały jedynie plotki dotyczące specyfiki okaleczeń oraz sposobu, w jaki dziewczyny były torturowane i zabijane. Istniały jednak przecieki, zweryfikowane przez anonimowe źródła, zawierające szczegóły tak obsceniczne, że jeśli się im uwierzyło, szybko zdawało się sobie sprawę, dlaczego Departament Policji Los Angeles utrzymywał szczegóły tego, co nazywali „obrażeniami”, w tak niejasnej formie. Ponieważ ci, którzy dokładnie o nich wiedzieli – być może widzieli rany podczas autopsji pod jarzeniówkami w kostnicy – nie chcieli, aby ludność była nadmiernie przerażona.

e

e

Jenni Shai / EyeEm

Opinia publiczna jeszcze tego nie wiedziała, ale Julie Selwyn będzie trzecią ofiarą seryjnego mordercy, który przyszedł znany jako Trawler – był to przydomek, który dwaj śledczy z hollywoodzkiego wydziału LAPD żartobliwie wymyślili na osobności. Był to lubieżny żart, który dotyczył metod połowu, operowania siecią, przechowywania ryb, tego, co rzekomo zostało zrobione z waginami dziewcząt, zawartości własnego mieszkania Katherine Latchford akwarium zaginęło tydzień przed tym, jak została porwana i znaleziono je zaszyte w jej wnętrzu – choć w rzeczywistości to gumowy cement został użyty przez zabójcę – co oznaczało, że Katherine Latchford była celem tygodni przed została uprowadzona. „Trawler” był głupią nazwą – w żaden sposób nie oddawał całości szaleństwa mordercy – ale notatka wyciekła do prasy i w jednej linijce, która nie została zredagowana, „Trawler” został wyraźnie przywołany i stał się nazwą tego rodzącego się seryjnego mordercy w kilku artykułach, które się ukazały: uderzał we właściwą złowrogą nutę. Ale latem 1981 roku Trawler nie został jeszcze oficjalnie nazwany – ofiary dopiero zaczynały się łączyć, a seria artykułów w Los Angeles Times potwierdzając to, że pojawi się dopiero pod koniec września. Nikt nie wiedział jeszcze, że Julie Selwyn będzie trzecią ofiarą seryjnego mordercy, który działał w hrabstwie L.A. od lata 1980 roku, kiedy to w połowie czerwca zniknęła Katherine Latchford. Dopiero w trzecim tygodniu naszego ostatniego roku, Trawler zostanie nazwany, przedstawiony nam i wyłoni się jako postać w narracji miasta.

e

Kiedy patrzę wstecz na rok 1980 i na jesień 1981, nie sądziliśmy, że wiemy jeszcze cokolwiek o Trawlerze: to znaczy nie znaliśmy jego imienia ani tego, jak się nazywał, nie wiedzieliśmy, jaka jest jego historia i nie wiedzieliśmy, że tej jesieni w L.A. miał rozwinąć się i zabić jeszcze trzy osoby, z których jedną znaliśmy. Ale począwszy od lata 1980 roku istniało wiele znaków, wskazówek, które stanowiły rzeczywistą i uzasadnioną część tego, co stało się wzorcem Trawlera, narracją, którą budował, historią, którą chciał opowiedzieć, że my zrobił wiedzieć o. Później potwierdzono, że istniały wyraźne znaki ostrzegawcze, gdyby Trawler rzeczywiście był czyimś celem, ale na początku nikt jeszcze o tym nie wiedział: nie było powiązań.

e

Carl & Ann Purcell

Począwszy od późnej wiosny 1980 roku seria włamań do domów zaczęła się ogłaszać na wzgórzach powyżej San Fernando Valley. Nie było żadnego wzorca – młode pary, stare pary, samotny mężczyzna scenarzysta, kobieta, która mieszkała sama, rodziny, w których były nastoletnie dziewczynki, jak i nastoletni chłopcy – i chociaż dziewczynki ostatecznie stały się ulubionymi ofiarami Trawlera, początkowo chłopcy również byli atakowani podczas tych najazdów na domy, a jeden chłopiec został później przez niego zabity. Napady na domy, o których wiedzieliśmy i o których czytaliśmy wiosną i latem oraz wczesną jesienią 1980 roku, wydawały się całkowicie przypadkowe: ponieważ nie było żadnego konkretnego typu został zaatakowany-płeć i wiek wydawały się nieistotne, to były dziewczyny i to byli chłopcy-naprawdę nie było gdzie się ukryć, nie było jak się obronić przed tą osobą, która dokonywała włamań do domów, każdy był bezbronny. Ludzie zaczęli w końcu składać razem, że jedna ze wskazówek związanych z Trawlerem (ponownie, nie nazwanym jeszcze) miała związek ze zwierzętami. Trawler skupiał się na kimś, kogo rodzina miała zwierzęta domowe lub ofiara sama miała zwierzę (i nie miało znaczenia, czy był to pies, kot, ptak, wąż w jednym przypadku, myszy, królik, świnka morska) i zwierzę znikało, i nie tylko zwierzę ofiary, ale inne zwierzęta w sąsiedztwie, gdzie ofiara zamieszkiwała, znikały również przed włamaniem do domu, kiedy ofiara została zaatakowana. Przed dokonaniem napadów często trzy zwierzęta, w tym samym sąsiedztwie, zostaną ostatecznie poświęcone przez Trawelera, a dopiero późną jesienią 1981 roku dowiedzieliśmy się, jaki był powód – co ostatecznie zrobił z ich tuszami i dlaczego były mu potrzebne.

e

Włamania do domów rozpoczęły się w maju 1980 roku, kiedy wydawało się, że Trawler po prostu testuje rzeczy. Trawler w tym momencie nie wchodził na posesje i pozostawał zakryty, jego obecność ogłaszano jedynie w oklepanym języku horrorów: ktoś pamiętał, że słyszał dzwonki wietrzne zawieszone nad werandą w domu przy Oakfield Drive w Sherman Oaks, mimo że tamtej czerwcowej nocy nie było najmniejszego powiewu wiatru, albo był chwiejny promień latarki, o którym ktoś z Woodcliff Road doniósł w połowie lipca, trzymany przez postać odzianą w czerń, która stała na pokładzie obok basenu, a w jej drugiej pięści błyszczał nóż rzeźnicki. Latem 1980 roku, czyli w czasie, gdy Trawler nie został jeszcze nazwany i nikogo nie zabił (Katherine Latchford zniknęła w połowie czerwca, ale jej ciało znaleziono dopiero dwa miesiące później), coraz częściej pojawiały się doniesienia o faktycznym intruzie, a świadkowie, którzy dostarczyli opisy tej osoby, byli niejasni ze względu na czarną maskę narciarską oraz dopasowane dżinsy i golf, które nosił: był wysoki, nie był taki wysoki, był szczupły, był zbudowany, był ciężki, miał „dzikie” i „fioletowe” oczy, nikt nie widział jego oczu, były przeszywającym błękitem, były leszczyną. Ktokolwiek grał tę postać, był niezwykle nieuchwytny – zmiennokształtny – choć był odpowiedzialny za dwadzieścia włamań tego samego lata do domów po stronie San Fernando Valley poniżej Mulholland, bardzo blisko miejsca, w którym mieszkałem, i rozciągających się od Studio City przez Sherman Oaks i do Encino, a potem krótko do Bel Air i Benedict Canyon, a potem włamania do domów stały się rozproszone (Pasadena, Glendale, Hollywood), a potem nagle ustały.

los angeles, ca may 16 mężczyzna wsiada do swojego porsche na zewnątrz tower record na sunset boulevard w los angeles 16 maja 1984 photo by janet knottthe boston globe via getty images

Boston Globe

Nie zaczęły się one ponownie aż do połowy grudnia, gdzie trwały przez cały styczeń 1981 roku. Nikt nie miał pojęcia, kiedy w sierpniu 1980 roku znaleziono ciało Katherine Latchford, że ma ona związek z napadami na domy, które nękały miasto, ani że ma to związek ze znikającymi zwierzętami domowymi i rzeczywistymi napadami. Później dowiedzieliśmy się, że telefony były często wykonywane do domu, w którym mieszkała następna ofiara, na kilka dni przed atakiem, z budek telefonicznych znajdujących się na Ventura Boulevard, Burbank lub Reseda, lub po drugiej stronie kanionu Sunset i w Hollywood, prawie tak, jakby te połączenia potwierdzały coś dla Trawlera – ofiara odbierała, pytała, kto tam jest, Trawler nic nie mówił, tylko słuchał, jak zamieszanie przeradza się w irytację, a potem strach. Później pojawiały się inne wskazówki, zwykle oferowane, gdy któraś z ofiar odzyskiwała pamięć: ktoś, jak się wydawało, wszedł do domu wcześniej, przed nocą ataku, coś w kuchni lub zawartości łazienki czy sypialni było „inne”, co prowadziło śledczych do przekonania, że Trawler zapoznał się z rezydencją w dniach poprzedzających napad. Później ktoś zauważył, że Katherine Latchford – pierwsza z ofiar morderstwa, ładna dziewczyna z pierzastymi włosami, pełnymi ustami i zaspanymi oczami, które były na wpół zamknięte na zdjęciu z rocznika, które stało się sławne – powiedziała, że jej kot zniknął w dniach poprzedzających jej zniknięcie, a niewiadomo jak zaginęły również dwa psy z sąsiedztwa. Katherine powiedziała również rodzicom, że w dniach poprzedzających jej zniknięcie otrzymywała „dziwne” telefony – nie były one obsceniczne, ale w pewien sposób były gorsze ze względu na ciszę: nie miało się pojęcia, czego chce osoba na drugiej linii. Wydawało się, że istnieją nieograniczone możliwości, które twój przerażony umysł wyczarował.

e

Ostatecznie, zauważono, było coś metodycznego i wzorcowego w atakach Trawlera – były tak starannie zmontowane, że sugerowano plan, rzeczywistą narrację, coś świadomie tworzonego; nie były wcale przypadkowe ani impulsywne. Wręcz przeciwnie – była w nich jakaś ozdobna inscenizacja. Na początku wydawało się, że ataki zostały stworzone przez kogoś, kto był ambiwalentny, i zostało to potwierdzone, gdy niektóre ofiary zaangażowane w pierwszą falę najazdów wiosną i wczesnym latem 1980 roku przyznały się do czegoś, co niekoniecznie pasowało do osoby, która włamała się do twojego domu i zaatakowała cię. Ofiary, które przeżyły te pierwsze ataki, te w maju i na początku czerwca, zanim Katherine Latchford została uprowadzona – ludzie, którzy byli związani i skrępowani, leżący na podłodze w sypialni i salonie, czasami rozebrani przez postać ubraną na czarno i noszącą zbyt dużą maskę narciarską – powiedzieli, że ktokolwiek ich zaatakował, „płakał”, kiedy opuszczał dom po tym, jak najwyraźniej został zaspokojony: kilka ataków miało charakter seksualny, ale większość nie. Kiedy zdarzyło się pierwsze morderstwo, a włamania do domów i napady nasiliły się w połowie grudnia po długiej, trzymiesięcznej przerwie, wiele osób, które przeżyły kolejną falę napadów, komentowało, że napastnik w ogóle nie płakał; było to prawie tak, jakby nabrał pewności siebie, siły i być może przez popełnienie pierwszego morderstwa stał się ośmielony.

e

original caption los angeles tv cameraman scans over the 87 pounds of columbian cocaine worth nearly $20 million and the $402, 490 in cash which was seized in a series of nighttime raids 518 four men and a woman were arrested by undercover narcotic officers following an intensive investigation lasting several weeks

Bettmann

Doprowadzenie do pierwszej ofiary Trawlera stało się misternym szablonem: znikające zwierzęta domowe, rozmowy telefoniczne, włamanie na próbę – ale nie napad. Tak było również z drugą ofiarą: Sarah Johnson uprowadzona za Tower Records na Ventura Boulevard w Sherman Oaks na początku stycznia 1981 roku. Jej ciało znaleziono osiem tygodni później w rurze kanalizacyjnej na opuszczonym placu budowy na obrzeżach Simi Valley; jej kot zniknął, skarżyła się matce, że meble w jej sypialni zostały przestawione, a ktoś do niej dzwonił, oddychając do telefonu, nie było to obsceniczne, po prostu niepokojące, ale nigdy nie została napadnięta w domu. Sarah wyszła z imprezy w Tarzanie i pojechała po kasetę w drodze powrotnej do domu rodziców w Studio City, ale nigdy nie dotarła do Tower Records na Ventura Boulevard i jej szczątki nie zostały odkryte aż do pierwszego tygodnia marca, znalezione w takim samym stanie i z takimi samymi „obrażeniami”, jakie miała Julie Selwyn, gdy znaleziono ją we wrześniu 1981 roku, gnijącą na publicznym korcie tenisowym w parku w pobliżu Woodland Hills; była oparta i rozłożona o siatkę, jej głowa była tylko czaszką z naciągniętym ciałem, ale z pełną głową włosów i pustymi oczodołami, w których wydłubano jej oczy, a co zostało zadane reszcie jej ciała – co reprezentowały te ohydne okaleczenia – nie dowiedzieliśmy się aż do końca roku, kiedy szczegóły zostały w końcu ujawnione w długim artykule w Los Angeles Times, po wcześniejszym nawiązaniu jedynie do groteskowego i bulwersującego charakteru obrażeń.

e

Miałem chwile, kiedy bałem się tego, kto popełniał włamania do domów i że dom na Mulholland może być jego następnym celem, ale z jakiegoś powodu uważałem, że moje szanse są w porządku jako szczęśliwego siedemnastolatka – było tyle rzeczy, którymi byłem pochłonięty, a włamania do domów nigdy tak naprawdę nie zostały ujęte w taki sposób, w jaki by były, gdyby wszyscy wiedzieli, do czego Trawler jest ostatecznie zdolny: nigdy nie wywołały masowej fali paniki. Wydawało się, że moim jedynym punktem odniesienia latem 1980 roku, kiedy Trawler zaczął się ujawniać, była próba rozgryzienia Matta Kellnera. To, co stało się łagodną seksualną obsesją na punkcie kolegi z klasy, rozpraszało mnie przez około rok, dopóki nie zdałem sobie sprawy, że Ryan Vaughn przyćmi Matta. I w ten poniedziałek Święta Pracy obudziłam się późno w pustym domu na Mulholland, myśląc o Matcie, jak to zwykle robiłam, mimo że Ryan zaczynał wypierać moje myśli, zastępując w moich snach i fantazjach nie tylko Matta, ale także Thoma Wrighta i Susan Reynolds.

e

Moi rodzice przez większość jesieni byli poza domem, podróżując po Europie na licznych rejsach, próbując naprawić swoje sflaczałe małżeństwo po licznych rozstaniach, a ja nie miałem żadnego zainteresowania wynikiem – rozwód był lepszy od agonii, jakie rozgrywało małżeństwo, i stawało się coraz bardziej oczywiste, gdy przechodziłem przez okres dojrzewania, że nie byłem szczególnie blisko ani matki, ani ojca. Wszyscy byliśmy od siebie oddaleni, mimo że publiczna fasada, narracja Boomer, sugerowała co innego: kartka świąteczna z pozowanym zdjęciem rodzinnym, nocowanie u mnie, podczas którego matka zachowywała się jak zatroskana przyzwoitka, sprawdzająca, czy nie oglądamy kanału Z, dni w klubie plażowym z Thomem, Jeffem i Kylem, które mój ojciec nadzorował i w których zachowywał się tak, jakby był naszym najlepszym przyjacielem – wszystko to wydawało się fałszywe, performatywne, nierealne. Nie było wątpliwości, że moi rodzice mnie kochali i gdyby mnie przycisnąć, przyznałbym, że też ich kocham, ale stawałem się samodzielnym dorosłym i zdałem sobie sprawę, że nie potrzebuję ich w taki sposób, jak kiedyś.

west hollywood, ca 1981 popularny lokal muzyczny i miejsce spotkań gwiazd, rainbow bar grill, jest widoczny na tym zdjęciu z 1981 roku west hollywood, california, exterior photo photo by george rosegetty images

George Rose

A sam w domu na Mulholland tamtej jesieni czułem się jeszcze bardziej jak dorosły, bo miałem całe miejsce dla siebie, mimo że moja sypialnia – ogromna z zamaszystym widokiem na dolinę San Fernando – była własnym, samowystarczalnym domem, w którym niemal wyłącznie rezydowałem: Miałem osobne wejście z werandą, która prowadziła do basenu, i aneks kuchenny z lodówką wypełnioną piwem imbirowym i Perrier, masywną łazienkę z własnym oddzielnym prysznicem i wanną, a mój pokój był położony na tyle blisko garażu, że prawie nie spędzałem czasu w reszcie domu. Nasza nikaraguańska pokojówka, Rosa, miała wolne w Święto Pracy weekend i nie wróciłaby aż do następnego wtorku. Chociaż moi rodzice wyjeżdżali na dwanaście tygodni, moja matka chciała, żeby Rosa trzymała się swojego harmonogramu – zwierzyła mi się, kiedy narzekałam i nalegałam, że mogę sama się sobą zająć, że Rosa potrzebuje pieniędzy. Jej zadaniem, gdy moi rodzice wyjechali, było w zasadzie opiekowanie się jedynym dzieckiem, uprzywilejowanym synem, i upewnienie się, że kuchnia i moja sypialnia były utrzymywane w czystości, pranie moich ręczników i pranie mojej pościeli, wpuszczanie ogrodnika i chłopca od basenu oraz projektanta krajobrazu, którego moja matka niedawno zatrudniła. Rosa była tam, aby odebrać pocztę, uczestniczyć w zakupach, przygotować moje posiłki i upewnić się, że Shingy – pies mojej mamy, Lhasa Apso-mutt mix – został umyty i wypielęgnowany co dwa tygodnie, podczas gdy moi rodzice pływali po Europie. Byłam informowana o ich położeniu za pomocą uciążliwych wiadomości zostawianych zawsze przez mamę na mojej automatycznej sekretarce.

  Lorraine Bracco, Seth Rogan, fani reagują na śmierć Raya Liotty: "Bezgranicznie zdruzgotani"

Z Rosa poszedł na tym Labor Day to było moje zadanie, aby upewnić się, że Shingy został nakarmiony i wypuszczony na trawnik przylegający do basenu na podwórku, z widokiem na Dolinę, gdzie spadł na wzgórzu wyłożone eukaliptusów i drzew jacaranda, podczas gdy ja bezczynnie siedział w jacuzzi i obserwował psa węszyć, utrzymując oko na niego ze względu na kojoty i gdzie mogłem słabo usłyszeć sporadyczny dźwięk samochodu przechodzącego za ogromnym żywopłotem bukszpanowym, który oddzielił naszą własność od Mulholland Drive. Zaprowadziłam Shingy’ego z powrotem do środka, gdzie rozważałam zadzwonienie do Ryana Vaughna, ale zdecydowałam, że odbierze to jako zbyt potrzebujące i zamiast tego zadzwoniłam do Matta Kellnera, ale nikt nie odebrał – nie miał automatycznej sekretarki – więc pojechałam do Encino, gdzie Matt był wysoko przy basenie, pamiętam, że nie masturbowałem się tego dnia, bo byłem pewien, że coś się stanie z Mattem, więc przed wyjazdem przeczytałem jeszcze raz strony powieści, nad którą pracowałem, paląc goździkowe papierosy i słuchając Elvisa Costello, aż do znudzenia, a potem przeczytałem jedną trzecią nowego Stephena Kinga, Cujo, , która właśnie ukazała się w sierpniu tego roku.

e

Matt Kellner był wysokim, zielonookim Żydem o zabójczym ciele, który był też klasowym ćpunem, a ja, w pewnym momencie jesieni 1980 roku, doszłam do przekonania, że uprawiałby seks z każdym, chłopakiem czy dziewczyną, gdyby udostępnili mu się w sposób, w jaki ja to robiłam, ale wydaje się, że nikt w Buckley nie uznał Matta Kellnera za równie intrygującego. Częściowo wynikało to z faktu, że Matt zawsze był zbyt odległy, zagubiony we własnym świecie, nigdy nie można było go dosięgnąć, był daleko od wszystkich, wydawało się, że został zraniony przez coś tak głębokiego (choć nigdy nie wyjawił, co to było), że zmieniło to jego sposób postępowania z ludźmi. Obserwowałam Matta, odkąd pojawił się w Buckley w siódmej klasie, i choć powinien być popularny, był po prostu zbyt dziwny – gdyby zachowywał się choć trochę „normalnie”, mógłby zostać gwiazdą ze względu na to, jak bardzo był fizycznie gorący, ale zamiast tego stał się swego rodzaju wyrzutkiem, coraz bardziej niezręcznym kolesiem, parodią uprzywilejowanego młodego palacza z Valley, i nikt nie był zainteresowany. Ale ja polubiłam go i jego potheadową sympatię, a także szare spodnie Buckleya noszone trochę za ciasno, nadmiernie podkreślające jego tyłek i zauważalnie widoczne wybrzuszenie, które z wiekiem zaczęło mnie tak bardzo rozpraszać. Matt wydawał się nie mieć zdolności do nawiązywania podstawowych kontaktów towarzyskich i na początku nie byłam pewna, czy to z powodu tego, jak bardzo był naćpany przez cały czas, czy też był po prostu z natury nieśmiały, ale szybko zdałam sobie sprawę, że po prostu nie obchodziła go umowa społeczna, w którą wszyscy się wkupiliśmy – nie wydawał się nawet świadomy swojej otoczenie-i było w tej postawie coś buntowniczego i niemal punkowego, nawet jeśli nie była ona świadoma: po prostu nie obchodziło go, jak rzeczy działają; w rzeczywistości wydawał się wyzywająco nie-samoświadomości. Zauważyłem, jak chodził nago po szatni, od ławki, na której zdejmował swoje przesiąknięte potem ubrania po biegu na bieżni, do pryszniców i z powrotem, po prostu nagi, susząc się zupełnie nieświadomie, bezwstydnie, a nikt, nawet Thom Wright czy Jeff Taylor, nie był tak swobodny w stosunku do swojego ciała – wszystko było zawsze lekko nieśmiałe i stłumione, brałeś szybko prysznic, a potem wracałeś do swojej szafki z ręcznikiem owiniętym wokół talii, a potem pospiesznie przebierałeś się w bokserki lub slipy. Ale Matt Kellner zdawał się rozkoszować swoją nagością i ja też skrycie się w niej rozkoszowałem.

  Wsparcie dla bazy danych klientów największego na świecie sprzedawcy mebli

e

venice beach ca nov 21 rolkarze, rowerzyści i spacerowicze na deptaku november 21, 1982 venice beach, california los angeles, california photo paul harrisgetty images

Paul Harris

Chodziłem do domu Matta na Haskell Avenue w Encino od lipcowego popołudnia w 1980 roku, kiedy obaj mieliśmy po szesnaście lat i byliśmy dwójką z około czterdziestu uczniów na letnim programie Buckleya. W poprzednim semestrze oblałam geometrię i nauki ścisłe, a Matt również je oblał, i podczas przerw w porannych sesjach, na które uczęszczaliśmy, aby zdać te zajęcia i móc przejść do jedenastej klasy, zaczęliśmy niepewnie ze sobą rozmawiać, chociaż nigdy wcześniej tego nie robiliśmy. Gdybym widział Urban Cowboy, zapytał; był na wcześniejszym pokazie Cheech oraz Chonga Next Film na działce Universalu tydzień temu; czy byłem fanem „Funkytown” Lipps Inc Mattowi podobała się ta piosenka, jak również nowa płyta Queen, The Gra. I w tym pierwszym tygodniu zaprosił mnie do domu na Haskell – jego rodzice wyjechali, mogliśmy popływać, naćpać się – był tak sympatyczny i przyjazny, że graniczyło to z parodią stonera, a ja nie myślałam o niczym innym poza seksem, kiedy go słuchałam, bo instynktownie wiedziałam – nie to, że Matt w ogóle wydawał się gejem – że istnieje możliwość, że wydarzy się coś seksualnego; być może nie istniało to w samym zaproszeniu, ale była w nim sugestia, że pozwoli mi to jakoś zainicjować, a droga do domu Matta stała się tego lata znajoma. Mieszkał w domku z basenem na tyłach podniebnej posiadłości rodziców w Encino, przerobionej na coś w rodzaju hipsterskiej plażowej chaty z motywem żeglarskim: na jednej ścianie wisiał szelakowaty delfin, o inną opierały się pastelowe deski surfingowe, przez długość pokoju biegło misterne akwarium wypełnione mieczykami i perłowymi gourami, rozgwiazdami i wielobarwnymi ślimakami, a na dnie zbiornika wyłożone były koralowce oświetlone w odcieniach błękitu, zieleni i fioletu. W pokoju znajdował się sprzęt stereo, duży telewizor z podłączonym kanałem Z oraz lodówka zaopatrzona w 7-Up, Coronę i torebki z zielskiem sosnowym, a czasami kot – Matt nazwał go Alex z jakiegoś niejasnego powodu – wślizgiwał się do domu z basenem i rozkładał się przed akwarium, wpatrując się w nie pusto i liżąc łapy.

Tego lipcowego popołudnia podnieśliśmy się i pływaliśmy w basenie, najpierw w strojach kąpielowych, a potem nago, i w chwili, gdy Matt nagle oderwał swój – z miejsca, w którym brodziłam, widziałam, że był na wpół twardy, bo spoczywał na hamaku rozciągniętym między dwiema palmami, opalając się – zrozumiałam, co się stanie, i wstrzymałam oddech, gdy ściągnęłam swój strój, rzuciłam go na brzeg basenu i zaczęłam płynąć w stronę Matta. Nie chciałam od niego niczego poza jego pełnymi ustami otoczonymi lekkim zarostem, jego umięśnionymi udami, klatką piersiową z zarysowanymi piersiami, które zwężały się w poziom abs, małą linią, która pięła się w górę od plamy brązowych włosów łonowych i kończyła się na węźle jego pępka, i długim kutasem, który wystawał z tej plamy, i jego tyłkiem, bladym, ciasnym i dołeczkiem, bardzo lekko przykurzonym blond puchem. Na początku nie miało dla mnie znaczenia, co rezyduje w tej postaci.

e

Te spotkania trwały przez cały nasz juniorski rok. Od czasu do czasu przejeżdżałam na Haskell Avenue, parkowałam na ulicy, odblokowywałam bramę do ścieżki, która prowadziła na podwórko i do domu z basenem, i zazwyczaj przyjeżdżałam niezapowiedziana, bo Matt nigdy nie odbierał telefonu, co dodawało erotycznego napięcia chwili. Kiedy przychodziłam, Matt był prawie zawsze naćpany i zwykle wilgotny od pływania i albo koncentrował się na zwijaniu małej kupki jointów, albo gapił się na film na kanale Z, który oglądał kilka razy w tym tygodniu i wciąż próbował rozgryźć, albo może trzymał podręcznik, który równie dobrze mógł być napisany w języku mandaryńskim, biorąc pod uwagę zakłopotany wyraz jego twarzy, a czasami kot Alex leżał na jego kolanach, wpatrując się we mnie pusto, kiedy tylko się pojawiałam. Matt prawie zawsze miał na sobie obcisły, limonkowo-zielony kostium kąpielowy, który preferował w tym roku, i chociaż wydawał się chwilowo rozkojarzony, gdy mnie widział, do pewnego momentu prawie nic do siebie nie mówiliśmy, gdy pojawiałam się w otwartych drzwiach i przechodziłam bezpośrednio do seksu. Matt nie znał niuansów small talk – nasza obecność wystarczyła – i zazwyczaj był sztywny w ciągu dziesięciu sekund lub już twardy jak skała, kiedy rozebraliśmy się i dzieliliśmy zdawkowe pocałunki, które prowadziły do seksu. Wątpię, żeby kiedykolwiek zajęło nam to dłużej niż dziesięć czy piętnaście minut, chyba że zmusiłabym nas do przedłużenia tego, co robiliśmy, co w końcu lekko zdezorientowałoby Matta, ale on się zgodził. Przypuszczam, że trzeba było stać po jednej stronie przejścia, żeby docenić piękno Matta Kellnera, ale czterdzieści lat później, siedząc w moim biurze wysoko nad Zachodnim Hollywood, nadal uważam ciało Matta za najbardziej erotyczne i piękne, jakie kiedykolwiek widziałem i do jakiego miałem dostęp, a fakt, że miałem intymny i hardkorowy dostęp do tego wszystkiego, pozostawia mnie nieco oszołomionego, gdy piszę te słowa w wieku pięćdziesięciu siedmiu lat. A jednak Ryan Vaughn, któremu później wyznałam mój związek z Mattem, nie był zainteresowany i wydawał się zaskoczony, że ja byłam. Nie w moim typie, powiedział Ryan. Zbyt żydowski.


e

Getty Images

Pomimo intensywności seksu i tego, że potrafiliśmy się pieprzyć dwa lub nawet trzy razy w dane popołudnie, ostatecznie nie było się czego trzymać, nie było podstaw do budowania przyjaźni i nie jestem nawet pewien, jak już mówiłem, czy Matt Kellner był faktycznie gejem, czy tylko masywnie napalonym nastolatkiem, który mógł pójść w jedną lub drugą stronę w zależności od tego, co było dostępne. Ale nie obchodziło mnie to i może wolałem tę dwuznaczność: nie było żadnych gejowskich znaczników, tak jak nie było ich z Ryanem Vaughnem – każdy był dobry w utrzymywaniu pozy – i nie było to też świadomie butne, było to coś bardziej naturalnego i chłopięcego niż po prostu. Susan Reynolds mogła być jedyną osobą, która wiedziała o Matcie – nie było to w niczym konkretnym, o co pytała, ale za każdym razem, gdy o nim wspominała, miało to niejasny, drażniący klimat, jakby miała pewne informacje, których nie chciała zdradzić. Wiedziała tylko, że łączy mnie „przyjaźń” z Mattem (cudzysłów), ale nikt inny, kogo znałam, nigdy o niego nie pytał, więc nikogo nie obchodziło, że często przesiadywaliśmy razem w domu z basenem w Encino. Może nikt nie pytał, ponieważ Matt i ja nie wchodziliśmy ze sobą w interakcje na początku roku szkolnego – mogliśmy się nawzajem potwierdzić na korytarzu przy naszych szafkach skinieniem głowy, a może półuśmiechem, jeśli dzieliliśmy klasę, lub spojrzeliśmy na siebie na apelu lub na parkingu, ale rzadko spotykaliśmy się publicznie – nigdy nie poszliśmy razem do restauracji lub kina. Matt raczej nie spędzał czasu z nikim-i zacząłem rozumieć, że Matt wolał to w ten sposób; nie był zmiażdżony przez samotność lub wątpliwości lub niepewność – był po prostu na innej planecie. Chciałam mieć dostęp do bardziej popularnego świata, który Matta nie obchodził, a przebywanie z Mattem, i tylko z nim, nie pozwoliło mi utrzymać tej ambicji w grze na ostatnim roku, więc stałam się od niego wyobcowana. Na poziomie seksualnym uważałam go za gwiazdę porno, ale nigdy nie zakochałam się w nim tak, jak w Ryanie i Matt stał się niezadowalającym problemem, którego nie warto było rozwiązywać. Pływanie z Mattem w basenie za rezydencją na Haskell Avenue, a następnie potknięcie się w pensjonacie, ociekające wodą, zamykające za nami drzwi i pieprzenie się w świetle akwarium, nasze ciała zabarwione na niebiesko, gdy ustawialiśmy się na jego materacu, odmierzając czas to popołudnia, które uważałem za boleśnie erotyczne, dopóki nie przestałem.


Zauważyłem, że coś było lekko nie tak w domu przy basenie tego popołudnia w Święto Pracy – wyczułem to niemal natychmiast, gdy przybyłem, ale nie było to oczywiste i nie mogłem powiedzieć dokładnie, co było nie tak. Może było to spowodowane rozproszeniem uwagi, że pensjonat cuchnął jeszcze ostrzejszym chwastem niż zwykle, albo obrazami pożarów lasów szalejących w Riverside, które zauważyłem cicho odtwarzane na ekranie telewizora, a może to było „Ghost Town” The Specials odbijające się głośnym echem w całej przestrzeni. Matt kręcił się bezczynnie, szukając czegoś, i miał na sobie tylko limonkowy kostium kąpielowy i sznur muszli puka na szyi, którego nie widziałam wcześniej, i był głęboko opalony, brązowy, jego włosy wybielone lekko przez słońce – chłopak, który mieszkał w basenie. Nie zauważył mnie na początku, kiedy stałem w otwartych drzwiach, a kiedy w końcu uznał moją obecność, to z jednym z najbardziej pustych spojrzeń, jakie kiedykolwiek widziałem. „Nie dzwoniłeś,” powiedział. „Nie odebrałeś,” powiedziałam. „Ghost Town” skończyło się i Matt spojrzał na szufladę, w której grzebał, a kiedy ponownie zerknął na mnie, w końcu westchnął, gdy zrobiłem sobie drogę w jego stronę i chwyciłem jego twarz w obie dłonie i głodno całowałem jego usta, pachnące chlorem, marihuaną i balsamem do opalania. Drzwi były zamknięte. Ja już zaczęłam się rozbierać. Matt zsunął z siebie kostium kąpielowy.

e

Getty Images

Tego popołudnia pchnęłam seks dalej niż zwykle, bo to mógł być ostatni raz, kiedy to się stanie. Chciałam zrobić ostatnie wrażenie na Matt’cie i chciałam, żeby przyszedł hard a ja wciąż powstrzymywałam go przed orgazmem, odsuwając jego rękę od kutasa, którego głaskała, aż byłam gotowa, ale chciałam, żeby on doszedł pierwszy, a wtedy on zaciskał się, jego nogi i tyłek uniesione i rozłożone, dysząc fuck fuck fuck i podczas kołysania się na plecach eksplodował na całym brzuchu i klatce piersiowej, smugując je na biało – a potem wyrwałem się i doszedłem cicho, wpatrując się w niego, gdy patrzył na mnie, trzęsąc się, jego twarz była zdezorientowanym grymasem, ciężko oddychając, chwytając nadgarstek ręki, którą głaskałem się do orgazmu. Potem leżał obok mnie, z uniesionym kolanem, palcami lekko muskając zaczerwienioną klatkę piersiową, jego dyszenie ustąpiło, jego brzuch był spryskany oboma naszymi nasieniami. Odwróciłam się, żeby na niego spojrzeć: jego twarz i szyja były zarumienione, a czoło lśniło od potu i byłam na tyle blisko, że mogłam dostrzec bardzo słabe ślady trądziku na jego brodzie. Wydawał się rozkojarzony i podniósł głowę, by przeskanować pomieszczenie. Znów w ciszy domu z basenem dostrzegłem brak jakiegoś elementu – dźwięku, szumu, ruchu, który kojarzył mi się z tym pomieszczeniem – ale nie mogłem zlokalizować, co to było. Mój wzrok przyciągnęła postać obcokrajowca 4 promocyjny plakat wiszący na ścianie, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Kiedy zapytałem Matta skąd ma ten plakat, wzruszył ramionami i powiedział, że ktoś po prostu zostawił go w skrzynce pocztowej, a on postanowił go przypiąć, wyglądał fajnie, lubił Foreignera. Typowe, pomyślałem.

„Co robiłeś w ten weekend?” Zapytałem cicho.

„Robić?” zapytał z powrotem, jakby był łagodnie zaskoczony. Zerknął na mnie, a potem oparł głowę na kołdrze, na której leżeliśmy, i palcami dotykał naszyjnika z muszli puka.

„Tak, zrobiłeś coś?”

„Nie”, powiedział płasko. „Nic. Just hung out.”

„Poszedłem do Debbie,” powiedziałem. „Miała imprezę w swoim domu w Bel Air”

Matt wpatrywał się w sufit i zdał sobie sprawę, że oczekuje się od niego, że coś powie, i bez złośliwości zapytał: „Jak tam twoja dziewczyna?”

„Nic jej nie jest”, powiedziałem. „Thom i Susan byli tam. Myślę, że Jeff i Tracy spotykają się ze sobą. Myślę, że zaczęli się umawiać latem”

  Finał sezonu Wednesdayto genialnybałagan

Zdałam sobie sprawę w chwili, gdy to powiedziałam, że Matt nie miał żadnego zainteresowania towarzyskimi rytuałami i życiem randkowym naszych kolegów z klasy. A on nic nie powiedział – po prostu leżał tam, nagi, lekko wodząc palcami po swojej klatce piersiowej. Sięgnął po pudełko Kleenexów przy łóżku i wytarł brzuch. Kontemplował chusteczkę, zanim wyrzucił ją do kosza na śmieci przy biurku. Podał mi pudełko Kleenexów.

„Jest nowe dziecko”, powiedziałem, obserwując, jak Matt wstał z łóżka i wytarł swój żołądek ponownie z pobliskim ręcznikiem plażowym zmiętym na podłodze, że również przejechał przez szczelinę swojego tyłka, a następnie wrzucił do kosza pod niedawno powieszonym plakatem Foreignera 4 nagrać, jak przeszedł do swojego biurka, przy którym zaczął grzebać, plecami do mnie; było ono zaśmiecone pustymi puszkami po napojach gazowanych, komiksami, opakowaniami po jedzeniu na wynos, pojemnikami po mrożonych jogurtach, piłką nożną, stosem starannie złożonych koszulek. Rozejrzałam się po pokoju, próbując dociec, co jest brakującym elementem, po czym wylądowałam z powrotem na Matcie. Kiedy się odwrócił, zauważyłam, że na jego klatce piersiowej lekko przeciągnęły się ślady naszego nasienia, które zapomniał wytrzeć.

„Tak?” zapytał. „Co masz na myśli?”

„Jest nowy dzieciak w naszej klasie,” powiedziałem. „Robert Mallory.” Nie tylko nie wiem, dlaczego wypowiedziałem to imię, ale byłem zaskoczony, że w ogóle je zapamiętałem.

„Aha,” powiedział Matt. „Fajnie.” „Tak, to tylko trochę dziwne”

freeway mural artist kent twitchel depicts abstract mythical painter lita albuquerque on the west side of the harbor freeway at seventh street for olympic arts festival, los angeles, ca july 1984 photo by ben martingetty images

Ben Martin

Matt wzruszył ramionami, po czym odwrócił się, opadł na skosy i wciąż otwierał dolne szuflady biurka, wpatrując się w nie. Wstał, ręce na biodrach i ponownie przeskanował pokój. „Dziwne?” mruknął. „Dlaczego to jest dziwne?”

„Cóż, to po prostu dziwne, że ktoś zapisuje się senior roku”, powiedziałem. „To wszystko”

„Tak”, powiedział. „Chyba.”

„Może powinniśmy po prostu trzymać się bycia przyjaciółmi,” powiedziałem nagle.

Matt przeszedł do komody po drugiej stronie pokoju i otworzył szufladę.

„Słyszałeś mnie?”

„Tak”, powiedział Matt bez tonu. „Tylko nie mam pojęcia, o czym mówisz”

„To,” powiedziałam, gestykulując na zabałaganione łóżko, poplamioną kołdrę, na wpół opróżnioną butelkę z oliwką dla dzieci. „Może powinniśmy zwolnić ten przez jakiś czas”

Było zbyt cicho. Ten dźwięk brakowało; szum otoczenia, do którego byłem przyzwyczajony, już nie istniał. Wyciągnąłem dwie chusteczki z pudełka Kleenex i wytarłem się.

„Nawet nie musisz tego mówić” – powiedział Matt, mrużąc oczy po pokoju. Sięgnął do biurka i założył okulary – używał ich do czytania, ale przeważnie nosił kontakty.

„Cóż, nie chcę, żebyś myślał, że mnie to nie obchodzi,” powiedziałem.

„Nic nie myślę,” powiedział, zerkając na mnie, trzymając ją w ręku. „Nic nie myślę.” Jego oczy wróciły do tego, czego szukał. „Chodzi mi o to, co robisz? Czego chcesz?” Zapytał to cicho sfrustrowanym, niemal błagalnym głosem.

Udałem, że go nie słyszałem, bo sięgnąłem po bieliznę, wsunąłem slipy leżąc na łóżku, a potem usiadłem i chwyciłem z podłogi koszulkę Polo, znów rozproszony ciszą w pokoju. I wtedy moje oczy zerknęły na akwarium: było wypełnione wodą, a niebieskie i zielone i fioletowe światła wciąż świeciły, ale brakowało pokrywy i było puste. Wszystkie ryby zniknęły. Szum filtrów i bulgotanie, które wydobywało się ze zbiornika, zniknęły. Filtry zostały wyłączone. To był ten brakujący dźwięk.

„Chwileczkę” – powiedziałem. „Co się stało z akwarium?” Obejrzał się, uznał, wzruszył ramionami. „Nie wiem.”

„Nie wiesz, co się stało z akwarium?” Zapytałem. „Nie wiesz, dlaczego twoje akwarium jest puste?”

„Nie”, powiedział, bardziej zainteresowany tym, czego szukał, niż tym, co stało się z akwarium. „Wróciłem na drugi dzień i zauważyłem, że ich nie ma”

„Czego szukasz?” Zapytałem, zirytowany. „Jezu, Matt.” „Mojej fajki,” mruknął.

  Użyj skutecznych kroków, aby odzyskać usunięte pliki

Zobaczyłem ją spoczywającą na nocnym stoliku obok łóżka: mosiężna miska z ustnikiem z pomarańczowego szkła. „Dwadzieścia ryb po prostu … zniknęło?”

„Tak, zniknęły”, powiedział Matt. „To jest dziwne. Nie wiem.” Sięgnął do innej szuflady, wciąż szukając fajki. „Nie pamiętam, żebym coś z nimi robił, jeśli o to chciałeś mnie zapytać. Wiem tylko, że ich nie ma.”

„Czy myślisz, że może … zrobił to kot?” Zapytałem w końcu. Spojrzał na mnie i oboje zaczęliśmy się śmiać.

„Myślisz, że Alex zjadł wszystkie moje ryby?” Matt pękał w szwach. Odrzucił głowę do tyłu.

„Nie wiem,” powiedziałem, wciąż się śmiejąc. „Czy Alex by to zrobił?”

„Nie sądzę,” powiedział, konwulsyjnie. „Ale może nigdy się nie dowiemy”

„Dlaczego?” Zapytałem, wciągając na siebie spodenki Polo.

„Cóż, kota też brakuje” – powiedział Matt, łapiąc oddech. A potem obaj znów zaczęliśmy się śmiać.

e

Getty Images

Chciałabym powiedzieć, że rozmowa między nami w ten Dzień Pracy w 1981 roku była bardziej znacząca niż to, co tu opisałam – że być może nastąpiło zamknięcie, wspólne poczucie, że oboje odchodzimy od tego, co stworzyliśmy i kontynuowaliśmy przez ostatni rok; ale pomimo tego, co okazało się naszym ostatnim wspólnym śmiechem, czułam, że zawstydziłam się i chciałam odejść, a Matt nie wydawał się przejmować tym, czy zostanę, czy odejdę. Zauważyłam, że było już ciemno – szkoła zaczynała się jutro. „To tam”, powiedziałem, gestykulując do fajki na nocnej szafce. Podszedł do niej i podniósł fajkę, uśmiechając się, a ja nadal uśmiechałam się do tajemnicy akwarium, a jednak wydawało się, że to tylko kolejny przykład niezdolności Matta do rozgryzienia wszystkiego – nie było w nim nic proaktywnego, dryfował beztrosko, rozwieszał plakaty pozostawione w skrzynce pocztowej – i kiedy napełnił miskę małą szczyptą zioła, które wyłowił z otwartej torebki, zdałem sobie sprawę, że wkrótce zniknę i że będzie się przejmował moją nieobecnością tak samo, jak zdawał się przejmować kotem, pustym akwarium i całym światem. Matt podszedł do wieży stereo, schylił się i podniósł igłę, a The Specials znów zaczęli śpiewać „Ghost Town” – i tak już zostałoTo miasto nadchodzi jak miasto duchów-i opuściłem pensjonat bez pożegnania.

e

Wjechałem na Valley Vista z Haskell Avenue i sunąłem po opustoszałym bulwarze – wydawało się, że w ten poniedziałek, nieoficjalną ostatnią noc lata, nikogo nie ma na zewnątrz, ale przez otwarte okna i szyberdach Mercedesa czułem zapach węgla drzewnego z różnych grilli i słyszałem zachwycone okrzyki dzieci wrzucających kulki armatnie do basenów, i co jakiś czas wyłapywałam piosenki z pierwszej czterdziestki, które grały w radiach na podwórkach, i przypominało mi się, że chociaż mieszkamy w rzekomo wspaniałym Los Angeles, to są to również przedmieścia, wypełnione cichymi, otoczonymi drzewami dzielnicami, dziećmi jeżdżącymi na rowerach po pustych ulicach, imprezami kąpielowymi i grillami. Słuchałem w kółko „Games Without Frontiers” Petera Gabriela (. . . Gwiżdżące melodie, które chowamy w wydmach nad morzem . .), kiedy przeprowadziłem się z Encino do Sherman Oaks, i odkryłem, że bezmyślnie kieruję się w stronę Stansbury Avenue i znajdującej się tam szkoły. Pierwotnie zamierzałem przejechać obok Stansbury i skręcić w prawo w Venturę i pozwolić, by poprowadziła mnie przez Studio City, gdzie bulwar zmienił się w Cahuengę, a następnie udać się do Hollywood, jadąc wzdłuż Sunset, aż dotrę do Beverly Glen – okrężną drogą do domu na Mulholland – ponieważ nie miałem ochoty wracać do domu. Ale pojechałam w górę Stansbury, aż do momentu, gdy skręciła w wąską uliczkę, gdzie ukazały się zamknięte bramy Buckley School, a ceglany mur z nazwą szkoły wypisaną złotymi literami witał jej uczniów, starannie obrośnięty bluszczem i oświetlony latarnią.

The Shards

The Shards

Szkoła obejmowała osiemnaście akrów i tej nocy była w większości zaciemniona. Były oświetlone pomieszczenia w bibliotece i biurach administracji, a także sporadyczne lampy sodowe, które usiane były na zboczu wzgórza, oświetlając ścieżkę do boiska sportowego, które było widoczne ze szczytu Beverly Glen, kiedy patrzyło się w dół na kampus, ale nie na końcu Stansbury, gdzie tylko opuszczony parking, dzwonnice za bramą i jeden lub dwa budynki były w zasięgu wzroku – wszystko inne było ciemne. Zaparkowałem na krzywym podjeździe obok bramy wejściowej i zapaliłem Djarum. „Games Without Frontiers” budowało się, gdy siedziałem w samochodzie i paliłem goździkowego papierosa: ślizgająca się gitara, syntezatorowy bas, militarystyczna kadencja wokalu Gabriela, gwizdana melodia dodająca niesamowitego klimatu do mroku Buckleya i czarnej nocy. Adolf buduje a ognisko, Enrico gra z nim . . .

I wtedy zauważyłem coś w bezruchu szkoły.

Było to przy bibliotece, która przylegała do parkingu ułożonego tuż za bramą szkoły.

Zobaczyłem samotny promień latarki przemierzający drzewa wyściełające zbocze wzgórza, pod którym gnieździła się biblioteka.

I sądząc po tym, gdzie promień emanował, znajdował się na dziedzińcu pod drugim piętrem dwupiętrowego budynku, a ten, kto trzymał latarkę, sterował nią tak długo, aż światło przestało się poruszać, jakby promień skupiał się na czymś-Najpierw zauważyłem światło prowadzące tego, kto je trzymał, po schodach i wzdłuż chodnika prowadzącego na dziedziniec, którego nie było widać z miejsca, w którym siedziałem. I zastanawiałem się, na czym się skupia: na ławkach obok stawu koi, na posągu maskotki szkoły, Gryfa Buckleya – mitycznego stworzenia o ciele lwa, a głowie i skrzydłach orła, na złotym gmachu naturalnej wielkości wznoszącym się na stojaku obok stawu koi – na małym wodospadzie, który cicho spływał do niego kaskadami, na palmach daktylowych oplatających przestrzeń.

chateau marmont podczas zdjęć aktowych john belushi w mortons rest w los angeles, kalifornia, stany zjednoczone photo by ron galella, ltdron galella collection via getty images

Ron Galella, Ltd.

Na miejscu kierowcy usiadłem, pochylając głowę w dół, przesuwając wizjer do góry, by lepiej przyjrzeć się przez przednią szybę. Promień ponownie przesunął się przez ciemność, a następnie osiadł na przestrzeni oddalonej o kilka stóp od miejsca, w którym pierwotnie się znajdował. Ruch latarki nie był przypadkowy – był precyzyjny, jakby dokładnie wiedział, czego szuka. Czy to był nocny stróż? Zastanawiałem się. A potem zdezorientowało mnie, czy Buckley w ogóle ma nocnego stróża. Odwróciłem się, wyciągnąłem szyję i zobaczyłem zaciemnioną budkę ochrony, która zawsze była obsadzona w ciągu dnia, a tej nocy nie wyglądało na to, żeby ktoś ją zajmował – była tylko beżowa furgonetka zaparkowana obok. Pomyślałem przez chwilę, że może należała do jednego z pracowników kampusu przygotowujących szkołę do jutrzejszego ponownego otwarcia.

Promień ponownie przesunął się w jeszcze inny kąt, a ja zmniejszyłem głośność piosenki Petera Gabriela i niemal natychmiast usłyszałem wysokie falujące krzyki kojotów gdzieś na odległych zboczach otaczających szkołę. Ten, kto trzymał latarkę, też je usłyszał, najwyraźniej w tym samym czasie co ja. Snop światła, który znów powoli się poruszał, nagle zatrzymał się, a potem szybko zawirował po zboczu, jakby szukał tego, co wydawało te dźwięki – słabego skowytu oznaczającego głód zwierząt.

A potem światło zniknęło, zatrzasnęło się.

Przez chwilę myślałem, że to sobie wyobraziłem, ale w następnej chwili wiedziałem, że nie, i wtedy zdałem sobie sprawę, że ktokolwiek trzymał latarkę, przeszukując dziedziniec biblioteki, prawdopodobnie zmierzał w kierunku parkingu. Takie założenie poczynił mój umysł – to był dramat, do którego zachęcał pisarz. Ale zamiast odejść, czekałem, zahipnotyzowany odgłosami kojotów lekko filtrującymi przez ciszę nocy. Goździk wciąż był zapalony, dym lekko kręcił się przez szyberdach, a ja myślałem o filmie Halloween. Pomyślałam o pustym akwarium Matta i jego śmiechu nad zaginionym kotem Alexem, „Ghost Town” odbijającym się echem nad zaciemnionym basenem, Foreigner 4 plakat przypięty nad koszem. Nagle pomyślałam o czekającym na mnie opuszczonym domu na Mulholland i nie mogłam sobie przypomnieć, kiedy rodzice powiedzieli mi, że wracają – w pierwszym tygodniu listopada czy może później? Zmartwiłam się w sposób, w jaki do tej pory nie byłam; przepłynęła przeze mnie mała ciemna fala. Właściwie zadrżałem, chwilowo zdezorientowany. A potem nie słyszałem już kojotów: ich wycie ucichło. Było zupełnie cicho. Czekałem, ale nie wiedziałem, na co czekam.

los angeles, ca 1980 widok ogólny na westin boneventure i panoramę centrum los angeles circa 1980 w los angeles, california photo by bill nationsygma via getty images

William Nation

I wtedy latarka zatrzasnęła się z powrotem, oślepiając mnie, świecąc przez przednią szybę.

Ktokolwiek ją trzymał, stał za wrotami, cienista postać, może sześć stóp od miejsca, w którym siedziałem, po prostu czarny kształt, masa. Nie krzyknąłem ani nie podskoczyłem na swoim miejscu. Zamiast tego po prostu odpaliłem samochód i szybko odjechałem, z latarką wycelowaną we mnie, gdy skręcałem z podjazdu, zerkając w lusterko wsteczne, gdy Buckley i snop światła cofały się za mną, aż znalazłem się na końcu bloku, gdzie skręciłem ze Stansbury i z powrotem na Valley Vista. Natychmiast skierowałem się do Beverly Glen, co doprowadziłoby mnie do Mulholland Drive i pustego domu. Postanowiłem nie jeździć po mieście, a zamiast tego wziąć valium z kanistra, który zostawiła mi matka, przeczytać kilka rozdziałów Cujo i odpłynęłam w sen. Jeśli książka Stephena Kinga byłaby zbyt przerażająca, może podniósłbym kopię mojej mamy The Biała Hotel i przeczytaj to zamiast tego. To były myśli, które miałem, gdy podróżowałem w górę Beverly Glen, próbując odwrócić uwagę od mglistego zmartwienia, które unosiło się gdzieś niewyraźnie w oddali.

e

Na automatycznej sekretarce w mojej sypialni była wiadomość od Debbie – z powodu tego, jak bardzo się naćpała od kokainy, została na noc i przespała cały dzień i chciała wiedzieć, gdzie jestem; błagała, żebym oddzwonił, to było takie ważne, jej matka była wrakiem, a Susan udaje z Thomem i tęskniła za mną. Ale ja byłem podminowany i nie chciałem z nią rozmawiać – nagle ogarnęła mnie paranoja, a nawet strach przed tym, jak bardzo jestem bezbronny w pustym domu na Mulholland. Zapaliłam wszystkie światła jako pewnego rodzaju ostrzeżenie dla intruza, pozytywne, że zbliża się, ma maskę narciarską na sobie, nóż rzeźnicki zaciśnięty w rękawiczce, i zwiąże mnie liną i złoży Shingy w ofierze, i zastanawiałam się, co zrobiłby Matt Kellner, gdybym pojechała z powrotem do Encino i zapytała, czy mogę spędzić noc. Shingy nie chciał wyjść na zewnątrz. Może pies zarejestrował niewyraźne wycie kojotów, które wydawało się bliższe niż zwykle, i dlatego lekko się trząsł, zgięty w siebie na poduszce w kuchni, a ja wciąż myślałam, że usłyszałam kogoś na patio i ośmielona Valium, które wzięłam, skierowałam się na pokład, gdzie przeskanowałam podwórko i podświetlony na niebiesko basen i usłyszałam kojoty przemierzające kaniony na swoich nocnych polowaniach, ale niczego nie zobaczyłam. Trawler wciąż niejasno tłoczył się w moim umyśle i upewniłem się, że wszystkie drzwi są zamknięte, a alarm włączony. Nie mogłem temu zaprzeczyć: powietrze czuło się naładowane, naelektryzowane nawet, i chociaż było ciepło w tę ostatnią noc lata, odkryłem, że znowu drżę, na werandzie wpatrując się w ciemność, z oczekiwaniem, ze strachem, z obietnicą spełnionego strachu. Chciałam zrelaksować się w jacuzzi, ale zbyt bałam się siedzieć sama na zewnątrz, więc wzięłam kolejne Valium i padłam do łóżka. Nie mogłam odpuścić: jakieśrzecz przybyła do miasta, pojawiła się obecność, a aktywowała ją nie tylko samotna latarka na terenie Buckley, ale także wzmianka o nowym chłopcu w naszej klasie, kimś, kto miał do nas dołączyć i uczestniczyć w naszych rytuałach i grach, w naszych sekretach i unikach, w mało subtelnych dramatach i cienistych kłamstwach. To była noc przed tym, jak po raz pierwszy spotkaliśmy tego chłopca, Roberta Mallory’ego.


Adaptacja z książki THE SHARDS © 2023 autorstwa Breta Eastona Ellisa, wydanej przez Knopf 17 stycznia 2023 roku.

Headshot of Bret Easton Ellis

Bret Easton Ellis

Bret Easton Ellis jest autorem sześciu powieści, zbioru esejów i zbioru opowiadań, które zostały przetłumaczone na trzydzieści dwa języki. Mieszka w Los Angeles i jest gospodarzem m.in Bret Easton Ellis Podcast dostępny na Patreonie.

Ta treść została zaimportowana z serwisu OpenWeb. Możesz być w stanie znaleźć tę samą treść w innym formacie, lub możesz być w stanie znaleźć więcej informacji, na ich stronie internetowej.

Najchętniej czytane

Pełny tekst: Gow. Arkansas Sarah Huckabee Sanders – odpowiedź GOP na „State of the Union” Bidena

Uwagi Gov. Arkansas Sarah Huckabee Sanders (R) GOP Response to President Joe Biden's State of the Union Address:Dobry wieczór. Jestem Sarah Huckabee Sanders.Bycie mamą...

Co oznacza drugi akapit w deklaracji niepodległości? , Co oznacza drugi akapit w deklaracji niepodległości?

Co oznacza drugi akapit deklaracji niepodległości?Druga część dokumentu opisuje, jak król Jerzy III zlekceważył te naturalne prawa, aby ustanowić tyranię nad koloniami, i ustanawia uzasadnienie amerykańskiej niepodległości.Jakie są pierwsze słowa Deklaracji Niepodległości 1 punkt? "Uważamy te prawdy za oczywiste, że wszyscy ludzie są stworzeni równi, że zostali obdarzeni przez swojego Stwórcę pewnymi niezbywalnymi prawami, że

Co to jest GAAP bezpośredni czy pośredni?

Która metoda GAAP jest bezpośrednia czy pośrednia?Zarówno amerykańskie ogólnie przyjęte zasady rachunkowości (GAAP), jak i Międzynarodowe Standardy Rachunkowości (MSR) zalecają firmom prezentowanie operacyjnych przepływów pieniężnych w formacie metody bezpośredniej. Ponadto, metoda bezpośrednia jest prosta i łatwiejsza do zrozumienia.Jakiego kanału dystrybucji używa Apple?Oprócz kanału marketingu bezpośredniego firma Apple wykorzystuje pośrednie kanały marketingowe, aby dotrzeć do klientów

Gdzie na Pandorze zabierze nas Avatar 3?

Avatar: Droga wody przyniósł na Jamesa Camerona Avatar-renesans z wielkim pluskiem. (Czy warto było czekać na ten opóźniony o ponad dekadę sequel? Według prawie...

James Caan: What I’ve Learned

Przeżyłem wspaniałe, wspaniałe chwile jako trener Małej Ligi. Ludzie mówili o tym, że rzucam aktorstwo, i mówili: "A co z twoimi kreatywnymi sokami?" Trenowanie...

Wskazówki, jak wykorzystać analitykę danych do usprawnienia swojej działalności

Nie jest tajemnicą, że analityka danych może być wykładniczo cenne dla przedsiębiorstw wszystkich kształtów i rozmiarów. Analityka danych jest formą wywiadu gospodarczego, który jest wykorzystywany do lepszego wykorzystania danych zebranych dla biznesu. Według badania przeprowadzonego przez Bloomberg Businessweek Research Services, 97 procent respondentów twierdzi, że ich firmy przyjęły analitykę danych.Jednak wdrożenie analityki danych, która informuje

Świąteczna sukienka Simone Biles ma dramatyczne rękawy typu off-the-Shoulder

Jako redaktorzy POPSUGAR, niezależnie wybieramy i piszemy o rzeczach, które kochamy i myślimy, że Tobie też się spodobają. Jeśli kupisz polecony przez nas produkt,...

Jak nazywani są pośrednicy marketingowi, którzy sprzedają konsumentom ostatecznym?

Jak nazywani są pośrednicy marketingowi, którzy sprzedają konsumentom końcowym?Pośrednik marketingowy, który sprzedaje konsumentom końcowym to a(n): detalista. Hurtownicy, którzy obsługują głównie małych detalistów, oferując ograniczony asortyment produktów to: Hurtownie Cash-and-carry.Czym są pośrednicy marketingowi?niezależne firmy, które pomagają w przepływie towarów i usług od producentów do użytkowników końcowych; obejmują one agentów, hurtowników i detalistów; agencje usług marketingowych;

Jak obliczyć tempo wzrostu PKB?

Jak obliczyć stopę wzrostu PKB?Wzór na stopę wzrostu PKBPrzejdź do tabeli 1.1. 6, Real Gross Domestic Product, Chained Dollars, na stronie BEA.Podziel annualizowaną stopę dla IV kwartału 2020 (18,794 bln USD) przez annualizowaną stopę dla III kwartału 2020 (18,597 bln USD). Podnieś to do potęgi 4. Odejmij jeden. Przelicz na procenty mnożąc przez 100.Jaka jest

Jak sprawdzić, czy transformator dzwonka do drzwi jest uszkodzony?

Jak sprawdzić, czy transformator dzwonka jest uszkodzony?Odczyt 16 V oznacza, że transformator działa prawidłowo. Mniej niż 16 V oznacza, że transformator wymaga wymiany. Dotknij każdą sondę niskonapięciowej lampy testowej do każdego łba śruby na transformatorze, jeśli nie używasz multimetru. Jeśli lampa nie zapali się, transformator jest uszkodzony.Czy dzwonki do drzwi zużywają się?Może się zużywać z

Pozostałe newsy

Pełny tekst: Gow. Arkansas Sarah Huckabee Sanders – odpowiedź GOP na „State of the Union” Bidena

Uwagi Gov. Arkansas Sarah Huckabee Sanders (R) GOP Response to President Joe Biden's State of the Union Address:Dobry wieczór. Jestem Sarah Huckabee Sanders.Bycie mamą...

Mitt Romney do George’a Santosa podczas State of the Union: „You Don’t Belong Here

Sen. Mitt Romney (R-UT), nieudany kandydat Partii Republikańskiej na prezydenta w 2012 roku, potwierdził, że powiedział osaczonemu Rep. George'owi Santosowi (R-NY): "Nie należysz tutaj"...

Biden zapomina, kiedy Super Bowl Sunday jest podczas State of the Union

Prezydent Joe Biden wydawał się zapomnieć, kiedy Super Bowl Sunday występuje mniej niż 15 minut w jego State of the Union address we wtorek...

Republikanie krzyczą „Zabezpieczyć granicę” podczas przemówienia Bidena o stanie państwa

Niektórzy republikańscy członkowie Kongresu krzyczeli "Zabezpieczcie granicę!" podczas przemówienia prezydenta Bidena o stanie państwa we wtorek wieczorem, co zmusiło 80-latka do kilku chwil przerwy.Biden...

FACT CHECK: Biden twierdzi, że ograniczył koszty insuliny dla pacjentów Medicare

CLAIM: Prezydent Joe Biden twierdził podczas wtorkowego State of the Union, że Democrats' Inflation Reduction Act umieścił miesięczny cap 0f $35 na kosztach insuliny...